Nie ma żadnego okresu karencji na wykonanie badania technicznego. Jeśli termin minął, nawet o jeden dzień, samochód nie ma ważnego badania i nie powinien poruszać się po drogach publicznych. Potoczny „przegląd” to prawnie obowiązkowe badanie techniczne, które potwierdza dopuszczenie pojazdu do ruchu.
Co oznacza spóźnienie z badaniem technicznym?
Jeżeli badanie było ważne do 15 lipca, od 16 lipca pojazd nie ma aktualnego potwierdzenia sprawności technicznej. Nie ma znaczenia, czy opóźnienie wynosi dzień, tydzień czy kilka miesięcy. Przepisy nie przewidują dodatkowych dni na wykonanie badania.
Samo badanie można wykonać po terminie na dowolnej stacji kontroli pojazdów. Stacja nie nalicza automatycznej kary tylko za to, że właściciel przyjechał później. Do czasu uzyskania pozytywnego wyniku nie należy jednak jeździć tym samochodem po drogach publicznych.
0 dni karencji oznacza, że jednodniowe spóźnienie również jest brakiem ważnego badania technicznego.
Co grozi za jazdę bez ważnego przeglądu?
Konsekwencje pojawiają się przede wszystkim wtedy, gdy samochód zostanie zatrzymany do kontroli albo uczestniczy w kolizji. Policja może sprawdzić status badania w systemie CEPiK, nawet jeśli kierowca nie ma przy sobie dowodu rejestracyjnego.
| Obszar | Możliwe konsekwencje |
|---|---|
| Mandat | Za jazdę bez ważnego badania kierowca może otrzymać mandat w wysokości od 1500 do 5000 zł, zależnie od okoliczności kontroli i stanu pojazdu. |
| Dowód rejestracyjny | Funkcjonariusz może zatrzymać dowód rejestracyjny, obecnie często poprzez elektroniczny wpis w CEPiK. Może też zakazać dalszej jazdy. |
| Ubezpieczenie | Przy kolizji lub wypadku brak badania może skomplikować likwidację szkody. Przy OC ubezpieczyciel może dochodzić regresu, jeśli wykaże związek między stanem auta a zdarzeniem. W AC znaczenie mają warunki polisy i jej OWU. |
Odroczenie badania nie powoduje automatycznej dodatkowej opłaty na stacji. Obowiązująca stawka za badanie samochodu osobowego wynosi 149 zł, a dla samochodu osobowego z instalacją LPG lub CNG – 245 zł. Nie należy jednak traktować tych kwot jako pełnego kosztu opóźnienia, ponieważ kontrola drogowa może oznaczać także wydatki związane z mandatem, holowaniem lub przechowaniem auta.
Jak legalnie dostarczyć samochód na stację?
Najbezpieczniej umówić badanie jak najszybciej i nie prowadzić auta samodzielnie. Do czasu pozytywnego wyniku samochód nie ma aktualnego dopuszczenia do ruchu. Możliwe są następujące rozwiązania:
- Zamów lawetę – to najprostszy sposób przewiezienia pojazdu bez ryzyka kontroli drogowej i mandatu.
- Sprawdź możliwość uzyskania czasowego pozwolenia – w określonych sytuacjach urząd może wydać pozwolenie czasowe związane z przejazdem na badanie. Formalności i zakres takiego pozwolenia trzeba potwierdzić w wydziale komunikacji.
- Jeśli auto ma usterki, napraw je przed badaniem – niesprawne hamulce, oświetlenie, ogumienie lub inne elementy mogą stanowić zagrożenie. W takim przypadku laweta może być jedynym rozsądnym rozwiązaniem.
Tłumaczenie podczas kontroli, że kierowca właśnie jedzie na stację, nie tworzy prawa do takiego przejazdu. Samodzielna jazda może zakończyć się mandatem, zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, zakazem dalszej jazdy, a przy poważnych usterkach także odholowaniem pojazdu.
Gdzie sprawdzić termin badania?
Datę ważności badania technicznego można sprawdzić w kilku miejscach:
- Dowód rejestracyjny zawiera wpis dotyczący terminu ważności badania.
- Aplikacja mObywatel pokazuje dane pojazdu dodanego do usługi „Moje pojazdy”.
- Portal historiapojazdu.gov.pl pozwala sprawdzić informacje z Centralnej Ewidencji Pojazdów po podaniu wymaganych danych auta.
- Zaświadczenie wydane przez diagnostę również zawiera termin kolejnego badania.
Najlepiej ustawić przypomnienie kilka tygodni wcześniej. Jeśli termin już minął, umów badanie od razu, ale samochód dostarcz na stację lawetą albo skorzystaj z formalnie uzyskanego pozwolenia czasowego.
Informacje dotyczące wysokości mandatów i opłat mogą zależeć od aktualnych przepisów oraz okoliczności konkretnej kontroli. W sprawach dotyczących ubezpieczenia decydują także warunki konkretnej polisy.